Słoiczki, kaszki, mleka

img_002_01

W Polsce po czwartym miesiącu zaczęliśmy rozszerzać dietę Stasia i korzystaliśmy z gotowych słoiczków. Mam wrażenie, że można dostać je dosłownie wszędzie.. ale nie w Tajlandii.  Tutaj jest sporo kaszek i mlek modyfikowanych, ale słoiczki nie są powszechnie używane przez Tajów. Wybór jest dość wąski jeśli chodzi o gotowe jedzenie. Dostępne są małe słoiczki sprowadzane z Australii głównie dla turystów, więc drogie.  Jest też lokalna firma Peachy, która produkuje kilka rodzajów jedzenia w tubkach. Zarówno pierwsza jak i druga opcja występuje tylko w gramaturze 110-125 gramów. Jest to tak naprawdę nieco ponad pół porcji jaką Staś zjadał w Polsce. Cena jednej tajskiej porcji to 55-68 batów. Jeśli Staś miałby się tylko tym żywić zapłacilibyśmy w miesiącu przynajmniej tyle ile wydajemy na mieszkanie.

Dzisiaj pani z okolicznej restauracji gotowała (podobno przez 3 godziny) dla Stasia ryż z jajkiem taki sam, jaki robi dla swojego małego synka. Ma być to alternatywa dla kaszek Nestle Cerelac. Na pewno będziemy próbować lokalnych patentów, jeśli tylko będzie to możliwe.

ryz_z_jajkiem

Do kaszek potrzebna jest też woda i zostaliśmy przestrzeżeni, że nie należy kupować tej najtańszej. To, że woda jest w butelce nie oznacza, że jest dobrej jakości, do części z nich został dodany antybiotyk aby ją oczyścić. Zdecydowanie dla dziecka lepiej wydać trochę więcej i mieć pewność, że uzyskujemy lepszą jakość.

2 thoughts on “Słoiczki, kaszki, mleka

  1. Co kraj, to obyczaj :))) pamietam, ze np. w Hiszpanii nie moglam nigdzie znalezc sloiczkow dla dzieci, okazalo sie, ze sprzedaja je zazwyczaj w aptece :))) czyli u Was najwygodniej byloby karmic dluzej piersia :)))) rzeczywiscie sporo wyzwan, by maluszka nakarmic 🙂 probowaliscie gotowac zupki sami? Takie do zblendowania? Fajny wpis, napiszcie, co wy zwykle jecie na co dzien :)))

    1. Hej Gosia:) Trochę się boję, że będę karmić piersią do osiemnastki;) z gotowaniem mamy mały problem, bo nie mamy sprzetów. W teorii można wszystko kupić i przyrządzić jedzenie tylko musimy się zorientować jaka jest jakość tego jedzenia. Z drugiej strony tutaj dzieci też się wychowują i jest dobrze, więc nie należy panikować:) Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *