Koh Kut

IMG_9902

Kolejną z wysp, na której turystyka jeszcze nie jest tak masowa jak na innych, jest Koh Kut. Zakwaterowanie znajdziemy tuż przy plaży lub dalej od brzegu, bliżej lasu, ale z większym towarzystwem komarów.Zgodziliśmy się, że jest to o wiele lepsze miejsce na ślub jak z filmu niż na przykład na Koh Phi Phi. Niestety, akurat nowożeńcy, którzy postanowili się pobrać w czasie, gdy my przebywaliśmy na wyspie, trafili na deszczową pogodę. Tropikalny deszcz zaczął padać godzinę przed zachodem słońca i padał przez całą noc. Mieszkańcy wyspy byli zaskoczeni deszczowymi dniami, bo w kwietniu powinno być bardzo gorąco i sucho. Dopiero później zaczyna się pora deszczowa. Jak widać za wiele rzeczy można zapłacić, dużo zaplanować, ale nawet bardziej niż Polska przewidywalna pogodowo Tajlandia może zaskoczyć. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, ze ślub się odbył, a na zabawie bawili się również goście, którzy przyjechali turystycznie na wyspę.

IMG_9769

Na wyspie rzeczywiście było spokojnie i trochę jak na wsi, ale nie łudzimy się, ze jest to nieodkryta wyspa. Zdarzyło nam się nawet tam spotkać rodaka. Wyspa jest rolnicza, są tu plantacje kauczukowców oraz palm kokosowych.

IMG_9893

Z tego co powiedziała nam jedna restauratorka, to nie są to kokosy przeznaczone do picia, tylko do gotowania. Do tej pory, po prostu traktowaliśmy wszystkie na zasadzie kokos to kokos;) Ko Kut to obszar do którego Tajowie chętnie podróżują z okazji Nowego Roku czy innych świąt. Z komentarzy zasłyszanych na wyspie wiemy, ze lokalni starają się unikać miejsc nastawionych na obcokrajowców szukających zabawy, alkoholu, salonów tatuażu itd. Tutaj promuje się rozrywki związane za aktywnością, takie jak: rowery czy nurkowanie lub odwiedzanie wodospadów.

IMG_9840

Zakwaterowanie dostępne jest na każdą kieszeń, ale jeśli ktoś marzy o kawałku plaży tylko dla siebie za odpowiednią (bardzo wysoką) opłatą znajdzie chatkę z kawałkiem piaszczystej plaży tylko dla siebie. Dalej od prywatnych plaż, tłumów i tak nie było. My dostaliśmy się na wyspę dużą motorówką z Koh Mak. W ostatnich kilku latach transport na wyspę rozwinął się i w sezonie nie powinno być problemu z dopłynięciem.

IMG_9897

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *